kwasna | e-blogi.pl
KOLEJNY NOWY ROK 2015-12-31

Nadchodzi kolejny nowy rok,
Za krokiem stawia krok,
A my się stroimy w cekiny,
Odpalamy fajerwerki, robimy widowisko
Iskierek!

Jaki to będzie ten nowy rok?
Dobroć i dobrobyt czy smutków wszelkich dalszy tok?
Jaki on będzie?
Czy nasze serca miłością zdobędzie?

Nadchodzi kolejny nowy rok,
Za krokiem stawia krok.
A co ze starym?
Odchodzi... umiera...


NA KARTACH CISZY 2015-12-29

Na kartach ciszy maluję pejzaż minionego dnia.
Szum w głowie, szum w sercu.
Kołyszę się na melodii z jedwabnej piosenki,
Didżej ją gra, didżej ją gra.

Próbuję odnaleźć sens w chaosie totalnym.
Przeszłość, co radością i bólem, zapisana w notesie na odcinku marginalnym.
Czy będzie dobrze? Czy będzie dobrze?
Wspomnienie rozmów z księżycem, z gwiazdami
Na czarnym niebie.

Na kartach ciszy maluję wszystkie warstwy świata.
Brak wody powoduje suchość nawet najpiękniejszego kwiatu.
Prawie już przedostatnia data
Dla rozrachunku całości.


O NOWYM DNIU 2015-12-28

Nowy już dzień, życie dyktuje nowy temat.
Uczuć poemat
Z wczoraj nadal jest przedstawiany.
Idziemy, by zagrać swoją rolę, jak najlepiej ją zagramy.

Nowy już dzień, nowe dylematy się pojawiają.
Dni pochylone, dni waleczne trwają
Ku przodowi, ku przyszłości -
Ona nadchodzi z każdą sekundą.

Nowy już dzień, nowe wypływają słowa z serca gardzieli.
Tak ciepło było w nocnej pościeli,
Trzeba już iść, trzeba zrobić swoje.
Nowy dzisiejszy dzień będzie już starym w jutrzejszym.


UCIEKAJĄCY CZAS 2015-12-27

Czas ucieka,
Sen nakłada się, ciężka powieka,
Co w świecie równoległym nas czeka?
A o świcie kawa z domieszką mleka.

Czas ucieka, już tak ciemno...
Tyle przygód jeszcze przede mną
Do przeżycia. I tyle przed nami.
Wrażliwość serca między ustami.

Czas ucieka, już tak późno.
Czy ta chwila jest próżną?
Czy ta jutrzejsza będzie już tą słuszną?
Śnimy o uciekających motylach...


ŚWIĘTUJEMY BOŻE NARODZENIE 2015-12-26

Złączone głosy aniołów w chórze
Wychwalają Pana, Jego nadejście na świat oczywisty.
W górę serca, w imię miłości,
Modlitwą wygłasza, lud malućkich, swoje podziękowanie.

Zielone drzewka mienią się zieloną igłą
Ku chwale, ku wartościom Bożego Stworzenia.
Tak, jak w pierwszy dzień, tak i w drugi idziemy do świątyni,
Cieszymy się na oceanie i na pustyni.

Słonce i deszcz chwalą Pana,
A my chwalimy Jego nadejście od wieczora do rana,
Malusieńka Dziecinka święta,
Świętujemy Boże Narodzenie, by każdy o Świętości pamiętał.


WSTRZĄŚNIĘTA WIGILIA 2015-12-23

Polska Wigilia we włoską się zamienia,
Dziecko spogląda pod ułożenie kamienia
I krzywą linią palca wskazuje Gwiazdę tę Pierwszą.
Gdzieś w oddali, na ogniu, pierogi ze szpinakiem skwierczą!

Jeszcze trochę polskości pozostało na stole,
A pod obrusem, tam, na dole
Wystaje słoma ususzona.
Obejmą ją polskie czy włoskie ramiona?

Polska Wigilia we włoską się zamienia.
Przegonimy każdy rodzaj cienia,
Dodamy szczyptę zrozumienia
I może będziemy znów Polakami.


METLIK W GŁOWIE 2015-12-22

Mętlik w głowie jeszcze większy niż do tej pory,
Tu mieszają się z przeszłości stwory
Ze stworami teraźniejszości.
Miłość prawdziwa jest w mniejszości.

Mętlik w głowie niczym chaos w kosmosie.
Pocałunek w czoło i po nosie.
Sama już nie wie, co czynić, kim się stać?
A jeśli nie da rady swego serca już mu oddać?

Mętlik w głowie niesamowity,
Może to będą aksamity,
A nie szarości i czerń?
Sama nie wie, czy temu wyzwaniu podoła.


O SZAROŚCIACH 2015-12-18

Szarości w powietrzu tańczące,
To jeszcze jesień, liście na wietrze drgające
Szepczą dobitnie, że nie uciekniemy
Przed zimą, przed swoją tożsamością.

Szarości nie są jednak naszą własnością,
Nic nie możemy poradzić, gdy one występują,
Gdy one nikną i wracają.
Zdarzenia na zdarzenia się nakładają.

Szarości bywają natchnieniem poetów, twórców.
Grudniowe świecidełka dodają im ludzkiego blasku.
Uciekajmy, uciekajmy! Lecz ucieczka nie ma głębszego sensu.
Wolność nadejdzie, gdy przetrwamy żyjąc w potrzasku!


PRZEPOWIENIA DLA ŚWIĄT 2015-12-10

Jest zima do zimy niepodobna,
Słoneczko żółte świeci,
Po sąsiedzku cieszą się dzieci -
Święta tuż, tuż.

Jest zima do zimy niepodobna,
Każde serce, każda dusza ciepła głodna
Rodzinnego. Wszyscy czekamy na wzejście Pierwszej Gwiazdki.
Kolędy polecą do Nieba, powędrują tam też bożonarodzeniowe przypowiastki.

Jest zima do zimy niepodobna,
Niektóre choinki już ubrane,
Niektóre choinki dopiero z kurzu kąpane,
Niektóre domy już pachną piernikiem,
Niektóre domy dopiero się przygotowują.

Choć zima do zimy niepodobna, święta radością i miłością zasmakują!


ŚREDNI DZIEŃ 2015-12-09

Wykiełkował średni dzień,
Blask i cień.
Oda szarości nieba
Zaśpiewana w odniesieniu do "trzeba".

Szelest spadających kropli,
Spadających do kubka z porcelany.
Trzeźwy i pijany
Statek z papieru przemierza ocean - kałużę.

Liście dnia nawet duże,
Ozdoby w wazonie
I kryształy w niebieskim odcieniu.
Ubaw w żeńskim przyrzeczeniu.
Spokojna noc nadchodzi.


ZIMOWE DESZCZE 2015-12-07

Kropla do kropli, zimne łezki
Spadają na podłoże smutne.
Błąd rudy, czeski.
Liście ostatnie, mocno zbrązowiałe, szeleszczą pokutne.

Padają deszcze, padają.
Koparki, w kolorze słońca, do wirującego tańca zapraszają!
Kaczki zmoczone piórka chłodzą w zimnym strumyku
I wiatr zimy nieszczelnej odbywa chaos na nagim patyku.

Kropla do kropli, samotne łezki
W swej drodze z Nieba na Ziemię.
Los w krzywy trójkąt się układa,
To zimowymi deszczami jesień martwa włada.


TRUDNY ZENIT 2015-12-02

Mknie bimba, deszcz ją smaga, po szynach raźnie jedzie,
A w niej mnóstwo ludzi niczym śledzie
W słoiku, co marynują się w sosie perfum i wód kolońskich.

Jadę, mknę, wysiadam.
Plastrem rany głębi morskiej łatam.
Stoję, siadam.
Moczy mnie deszcz, ostatkiem sił władam.

Mknie jamnik zielony po polach całego miasta,
Szybko, szybko do celu,
Chwil już tak niewiele do nowego świtu.
Oczy zamknięte nie chcą trudnego kolejnego zenitu.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]