kwasna | e-blogi.pl
TAKIE SĄ SZAROŚCI 2015-08-25

Szarość poranku, szarość popołudnia, szarość wieczoru,
Czuć zapach łajna, tańczy i się unosi,
Nos o zamknięcie okna bardzo prosi,
Prośba zrealizowana na szerokość smutnego otworu.

Tu nie chodzi o miłość, tu nie chodzi o braki różne,
Tu chodzi o blaski i cienie podłużne.
Tu nie chodzi o mnie, tu nie chodzi o Ciebie,
Tu chodzi o to, by w końcu odnaleźć samego siebie.

Demony bieli, demony czerni
Plączą się pomiędzy sennymi wizjami.
Przyjaciele, co wyjątkiem są wierni,
Nakreślają rytm swoistości między wszystkimi nami.

Szarość także nocy, bardziej mrok.
Samotny, choć nie samotny nasz krok,
Trzeba nam ciągle iść, nie możemy się zatrzymać...
Jak w tej wędrówce wytrzymać?


RAMIONA PONIEDZIAŁKU UPALNEGO 2015-08-10

W ramionach poniedziałku upalnego
Żyłam na całego!
Samotnością serce krwawi wieczorem,
Jak można żyć z czarnym otworem,
Co zionie żalem, bólem i ciężkim smutkiem?
Serce pragnie serca - łzy pragnienia tego skutkiem.

W ramionach poniedziałku upalnego
Rzeźbię rymy niebieskim dłutkiem:
Wiatr kołysał niewinne sny,
Pies pokazał kły,
Kot nie miauczał, był nieustraszony,
Ptaki tylko szczęśliwe
Ćwierkały tony szczere.
Rzeka szemrała,
Do zdjęcia się uśmiechała...
Jutro rana wszelkiego odtrącenia będzie się zabliźniała...


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]