RETORYKA ZYCIORYSU | kwasna | e-blogi.pl
RETORYKA ZYCIORYSU 2020-02-13

No cóż? Płaskorzeźby śmiechu.
A to dobrze, trochę trzeba żyć,
Z dala od sedna, blisko grzechu.
Warto było niczym wilk tak wyć?

No cóż? Widnieje w świadomości.
Grafomania istnienia w niebycie,
Zawsze marzyła sercem o miłości.
Teraz zimowy czas, walka skrycie?

No cóż? Taniec nagich gałęzi.
A to dobrze, że rytmy jeszcze są,
Wciąż duszę jak psa ma na uwięzi.
Czy bez sukni pożegna się z mgłą?

No cóż? Czasu cofnąć się już nie da.
Znamiona i rysy na szkle wyraźne,
Na tablicy życia znaki spisuje kreda.
Czasy krwawe, ostre, czasy zakaźne?

No cóż? Było i minęło, zbyt szybko.
Parę zdarzeń chciałoby się wymazać,
Lecz trzeba z nimi żyć, jest rybką.
Na mrok nie wolno jej się już skazać.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]