ALERGIE, LISTY, CHĘCI ROZMÓW I RZEŹBA | kwasna | e-blogi.pl
ALERGIE, LISTY, CHĘCI ROZMÓW I RZEŹBA 2020-01-14

Alergiczne bestie, powroty jak trucizna,
Od dziwnych zachowań formułowanie,
A w oddali jak wilk skrada się mężczyzna;
Na zakręcie wspomnień chęć na gadanie.

Gadanie o nich, o nas, o was gadanie,
Przywitanie chyba włoskie, brak orzecha,
Lecz kilometry mają swoje zaprzestanie,
A to już naprawdę trzeba mieć tu pecha.

I wywinął się wąż brunatny, i zastygł tak,
To rzeźba albo arcydzieło sztuki wstęgi,
Bez nazwy, ale z własnym losem i pakt,
Pod nią i za nią słowa pomknęły przysięgi.

Odrzucenie balastu tej alergii, usta nieme,
Ale cóż powiadać na niepowiadanie słów?
Karmić trzeba się chlebem, być systemem,
A nazajutrz formalina użyta wprost snów.

Takie tam prawdy, takie tam kłamstwa,
Dwa listy znów wysłane morzem internetu,
Istnieje dobro, istnieje A, B, C chamstwa;
Ku pieśni słonecznego użyć należy floretu.

A na podkreślenie wersów użyto balsamów,
Dusza z sercem śpiewają, bo tutaj żyją;
Nadzieja utalentowana siada do fortepianów,
Grają myśli, grają minuty, koronkę szyją.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]