SPACER WZDŁUŻ PŁOTU MINIONEGO | kwasna | e-blogi.pl
SPACER WZDŁUŻ PŁOTU MINIONEGO 2020-01-12

Wzdłuż płotu dawnych wydarzeń
Szła równym krokiem, z uśmiechem:
Ojciec odebrał ją z pksu, zdarzeń
Podobnych było więcej, z grzechem.

Dziś świecą kolorowe gwiazdy tam,
Betonowe powstają bloki i biura;
Dziś duch dawnego pozostaje sam,
Nad głową samolot w chmurach.

Wzdłuż płotu dawnych wzruszeń
Szła energicznie, z wielką miłością;
Chłopak całował, czas poruszeń
I jechała z dworca doń z radością.

Dziś choiny złote jak panny na balu,
Inne momenty, a suknie za witryną;
Dziś jeszcze trochę ma w sobie żalu,
Idzie i staje się silniejszą dziewczyną.

Wzdłuż płotu dawnych marzeń, nadziei
Szła jak wykwintna dama, szczęśliwa;
Nad głową litera szarości, litera zawiei,
Lecz poczuła radość, a ulica hałaśliwa.

Dziś złote atramenty odkreśliły kreską
Minione spojrzenia z lotu ptaka i inne;
Młoda kobieta odzyskała rękawiczkę,
Dobry dziś uczynek, siły niczym zwinne.

Wzdłuż płotu dawnych pragnień i chwil
Szła jak dystyngowana pani w okazałości;
Pozdrowienia z miasta, wiele tych mil,
Było i minęło, nie ma już dawnych zaszłości.

Dziś złote gwiazdy na zielonym niebie,
Uśmiech niczym banan, pamięć o powstańcach;
Dziś wybacza, odnajduje w ciszy siebie,
Nie ma mowy więcej o metalowych kagańcach.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]