NIEMOŻLIWE A MOŻLIWE | kwasna | e-blogi.pl
NIEMOŻLIWE A MOŻLIWE 2019-11-09

Niemożliwe, że autobus umknął pani,
Potem coś o drugim razie i będzie kawa,
Uważała przed zakrętem, ser słodki, tani;
Z piątku zrodziła się jak dziecię ta zabawa.

To już pędzi wieczór ze skargą, obława,
Lecz uchylić decyzji się nie dało w czasie,
Z dobrem w tle odbyła się jedna wyprawa,
A decyzja niezmieniona i prawie po hałasie.

A adonis malował pejzaże pędzle ciszy,
Nie powracała już wstecz, wypłata nadeszła,
Skromne miedziaki, lecz radość myszy,
Bo będą okruchy, tarcza słońca też wzeszła.

Ułożone produkty jak kamizelki ładne,
Decyzje i skargi, kołowrotek nagminny,
Łzy nie popłynęły w zasadzie tu żadne,
A czas płynie jak rzeka, zakres powinny.

Niemożliwe utracenie siebie w tej całości,
A jednak taniec strachu w brzuchu olbrzymi,
Koloryty wezbrane, każdy chce ku radości;
Lecz podróż drogami wciąż tak krętymi...


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]