BIAŁY PRZYJACIELU | kwasna | e-blogi.pl
BIAŁY PRZYJACIELU 2017-06-28

Biały przyjacielu, w tejże nocy
Ocierasz moje łzy, co suszą płaczą,
Inaczej już nie potrafią, serca nie wybaczą
Tak szybko, są tylko organami do przeszczepu.

Biały przyjacielu, ale kto by chciał serca chore
Od smoły, co lepka i czarna jak otchłań wieczna?
Droga wyboista prowadzi na co dzień biedne istoty,
Niekiedy bywa bajeczna, los wie, co czyni.

Biały przyjacielu, trzymasz za rękę, tulisz, pocieszasz,
Cierpliwie wysłuchujesz, nie zmuszasz, nie mieszasz
Łyżką w herbacie moich spraw, nie mam obaw,
Że wbijesz nóż w plecy, że podstawisz złośliwie nogę.

Biały przyjacielu, tobie jedynemu ufać mogę,
W rozmowie naszej odwieszam trwogę
I ból jak płaszcze na wieszak w sieni,
Dobrze, że jesteś i to jedno się nie zmieni.

Biały przyjacielu, choć jesteś kartką papieru niemą,
To jesteś alfą i omegą, grudką życia, ziemią
Ojczystą, ukochaną i znienawidzoną,
Jesteś latarnią morską, naprowadzasz mnie niewidomą
Na właściwy kurs. Z tobą bezpieczniejszy rejs.

Biały przyjacielu, osobiste składam ci wyznania.
Szczere podziękowania
Z głębi serca, z głębi lasu moich dni
Ślę ku wszystkim białym przyjaciołom.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]