TAKA MIŁOŚCI | kwasna | e-blogi.pl
TAKA MIŁOŚCI 2017-06-21

Miłości ukryta w czeluściach ciszy,
Przegnałaś złudzeń ostatnie myszy
I brzmisz tą ciszą, i brzmisz tym milczeniem,
Umrzesz, będąc już tylko wspomnieniem.

Miłości pierwsza i jedyna, niezastąpiona,
Kazałaś odejść ukochanej osobie,
Smugą zapłakałaś deszczu, kwiaty żądań na grobie
Zakwitły jak iloczyn syczących węży.

Miłości taka niewinna w pewnym sensie, znaczeniu,
Chciałaś być wolna jak ptak,
Uleciałaś, ciebie był potężny brak,
Teraz trwasz w niebycie, w milczeniu.

Miłości żądająca wciąż dowodów na siebie,
Nie potrafiła unieść wysoko ciebie,
Nie potrafiła postawić na piedestale
Twojej statuetki biedna dziewczyna.

Miłości egoistyczna, pragnąca erotyki,
Słowa dawałaś czułe, co obezwładniały jak narkotyki,
Lecz człowiek to nie maszyna,
Czasem życiem zacina się jak brzytwą.

Miłości odległa, być może też nieprawdziwa,
Twoja istota okazuje się fałszywa,
To boli w sercu, ta prawda nieprzyjemna,
Miłości, już jesteś zwyczajna, słaba, przyziemna.

Miłości bezduszna, daleka, samotna,
Płaczesz łzą zmęczenia, płaczesz łzą ciemną,
Bo nie umiesz nadejść, okazać prawdziwego oblicza,
Ja też zastygam, godziny ciszy tajemnice piszą.

Miłości, co nie przetrwałaś odwagi rozumu,
Gubisz się pośrodku tłumu
Nad Wisłą, nad Wisłą -
Ostatni sms, ostatni list z westchnienia.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]