NATRĘTNA PRZESZŁOŚĆ | kwasna | e-blogi.pl
NATRĘTNA PRZESZŁOŚĆ 2017-06-19

Miętosisz moją cierpliwość, przeszłości przebrzydła,
Już nie nakarmię cię chlebem, nie dam malowidła
Na ścianę ze swego ciała, zabrałeś niewinność,
A teraz chcesz ustrzelić mnie znienacka, ukatrupić,
Spętać, zniewolić, zepsuć zdrowe zdanie, wywołać
Lawinę krwi. Twoje słowo tylko słowem lśni,
Żadnych działań, żadnych konkretów, umierają sny.

Zapomnij wreszcie, że było coś, że byliśmy my,
Bo nie byliśmy prawdą, byliśmy ułudą -
Boli serce, bolało serce, teraz cierpieć nie chce więcej -
Słońce miłości nie zaświeci jaśniej ani goręcej.
Odległość rozdzieliła największą więź.

Przeszłości, nie chcę ciebie ranić
Ani oszukiwać, ani mamić
Wizją związku czy seksu bez zobowiązań,
Już nie mamy ze sobą żadnych powiązań,
By razem pójść po owoc szczęścia i spełnienia.
Dobranoc, żegnaj, może kiedyś do widzenia,
Lecz raczej już nie, lecz raczej już nigdy.

Nie lubię być wrednym rolnikiem, co ma widły
Ostre i niebezpiecznie lśniące metalem pracy,
Ratuj się przed wystrzeleniem złości racy,
Wybaczę ci nieudany pierwszy raz, wspomnieniem
Dla ciebie chcę się tylko stać, tak będzie lepiej,
Mądrzej nawet - po co nam rozlew krwi i upadek?


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]