W PRZESTWORZACH SERC | kwasna | e-blogi.pl
W PRZESTWORZACH SERC 2017-06-09

Tajemne miejsca w serc przestworzach,
Spoglądasz na nią, a ona to zorza
Polarna, lecz gorąca w swym istnieniu,
Odchodzisz, gdy znajduje się w zaciemnieniu.

Nie pytasz, nie myślisz, tylko znikasz,
Gdy z jej oka wypływa koralowa łza.
Nie pytasz, nie myślisz, tylko przenikasz
W zasłonę nieistnienia, jaką tworzy mgła.

Wspólne chwile są chyboczącym się głazem,
Który kiedyś spadnie z miłości urwiska,
Piszesz waszą historię ciszy okrutnym wyrazem -
Rozłączą się serca, rozłączą się nazwiska.

Nie wiem - tak brzmi odpowiedź prawdziwa
I choć przed wami aleja krzywa
Rozpościera swe oblicze, to sens tęsknienia
Zamyka bramy do ogrodu milczenia.

Rozpostarły skrzydła swe myśli żarłoczne,
Spada kropla za kroplą goryczy,
Serce wyje na nadziei smyczy,
Że to jeszcze nie koniec, że to jeszcze nie koniec.

Zbliża się noc, ćmy są jak samotne motyle,
Lecą do światła, co zgubę im niesie.
Ona jest jak taka ćma i motyl taki,
Szuka miłości, lecz miłość ma wielkie braki.

Tajemne miejsca w serc przestworzach,
Spoglądasz na nią, a ona to zorza
Polarna, lecz tęczowa w swym istnieniu,
Odchodzisz, gdy znajduje się w zaciemnieniu.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]